Cześć!

Nazywam się Daria Latała i jestem rolniczką. Uprawiam warzywa i sport a mój ulubiony to jedzenie!

Wywodzę się z chłopskiej, rolniczej rodziny. Od dzieciństwa jestem związana z polską wsią. Ziemia jest w rękach naszej rodziny od lat; gospodarstwo dziedziczymy po naszych dziadkach z pokolenia na pokolenie. Gospodaruję na najlepszej jakościowo ziemi - czarnoziemie, przy poszanowaniu natury i zapewnianiu bioróżnorodności.

W rodzinnym gospodarstwie w Wawrzeńczycach łączę tradycję z nowoczesnością. Eksperymentuję z nowymi odmianami warzyw, ziół, kwiatów jadalnych ale nie zapominam o korzeniach! Dosłownie i w przenośni - odrestaurowuję zapomniane bulwy m.in. topinambur, pasternak, brukiew, scorzonerę. Sięgam też chętnie po nowe odmiany, z zachowaniem rzemieślniczego charakteru upraw. Z powodzeniem już ponad dekadę temu uprawiałam w Polsce okrę, fasolnik, ponad 100 odmian dyni.

Współpracuję z krakowskimi restauracjami i szefami kuchni oraz zaopatruję klientów indywidualnych w świeże, sezonowe i lokalne warzywa.

Uczę jak zjadać warzywa od korzonka do nasionka, kiedy się da i wykorzystuję naturalne opakowanie w jakim warzywo wyrasta: bób sprzedaję w strąku a kukurydzę w łusce.

Korzystam z dzikorosnących ziół, grzybów, kwiatów jadalnych i owoców oraz inspiruję jak można je wykorzystać. Robię kiszonki i domowe przetwory: pakuję ciekawe połączenia sezonowe do słoików i nie zapominam o klasykach. Pielęgnuję bioróżnorodność i dzikość.

Wychodzę na pole i chodzę w pole, a wszystko to serwuje Wam na moim instagramowym profilu @je_dynie oraz na naszym stoisku na targu w Krakowie, okraszone autentycznością i sezonowością.

Częstuj się, pięknego dynia!